Majo(r) w Berlinie

W końcu, po długich tygodniach pojawia się relacja z Berlina! Mimo, że od 45. BMW Berlin Marathon minęło kilkadziesiąt dni to równie dobrze ten tekst mógłbym napisać za kolejnych kilka miesięcy. Większość z moich startów pamiętam nie najgorzej, półmaratony dość dobrze, natomiast maratony – WSZYSTKIE. Jest to bowiem zawsze zwieńczenie kilkumiesięcznych przygotowań, kwintesencja treningów, sposób na życie oraz cel sam w sobie, by samemu podnosić sobie poprzeczkę możliwości. To etapy samodoskonalenia się.

Weekendy maratońskie i same biegi są na tyle wyjątkowe, że nawet po długim czasie jest to dla mnie obraz złożony z mnóstwa szczegółów, które pamiętam jakby dopiero co się wydarzyły. Nie ma więc znaczenia po jakim czasie piszę te wspomnienia. Zwłaszcza, że chodzi o Berlin Marathon, jeden z wielkiej szóstki maratonów, mój pierwszy Major i w końcu pierwszy, w którym pokonałem granicę trzech godzin. Mówią, że pierwszego razu się nie zapomina… Szczegóły… Szczegóły…

Continue Reading

Mój pierwszy World Marathon Majors – informacje praktyczne

Właśnie ruszyły zapisy do udziału w kolejnym biegu World Marathon Majors – największych biegów na dystansie 42, 195 km na świecie.

W 2018 roku startowałem w stolicy Berlinie. Był to mój pierwszy maraton z “wielkiej szóstki” Majors. Możliwość uczestnictwa w choćby jednym z biegów tej serii nie tylko ekscytuje każdego maratończyka, ale może też przerazić swoim ogromem i przysporzyć sporo niepotrzebnego stresu związanego z logistyką, zamiast skupienia się wyłącznie na aspekcie sportowym.

Continue Reading

Nie wiedziałem, że to zrobię… dlatego to zrobiłem. Relacja z Mattoni Olomouc Half Marathon.

O półmaratonie w Ołomuńcu dowiedziałem się przynajmniej kilkanaście miesięcy temu i już wtedy pojawiła się myśl, żeby w przyszłości wziąć udział w tym wydarzeniu. Bieg zaliczany jest do ligi imprez biegowych RUNCZECH. Marka sama w sobie, oznaczająca prawdziwy “top” pod względem organizacyjnym jak i sportowym, przyciągająca na swoje biegi czołówkę światowych biegaczy (z głowy wspomnę choćby tegoroczny występ Gallena Ruppa w praskim maratonie).

Continue Reading